Algorytm cenzury

Cenzor w mojej głowie Odsłona 102 - Cenzor w mojej głowie

Algorytm cenzury

Cóż mi z tego, że nadaję w cyberprzestrzeń, kiedy każda linijka tekstu przeszła już edycję w moim mózgu? Dokonuję podświadomych poprawek i upiększeń w celu dopasowania głupiej notki do preferencji niewidzialnych przełożonych. Unikam potencjalnych sankcji sam weryfikując to, co pragnę powiedzieć. W rezultacie tracę wiarę w siebie i przedstawiam drętwy komunikat, wyprany z emocji. Jeżeli ważę swoje słowa na publicznej platformie, powinienem ją opuścić, bo nie mówię prawdy. Przyczyniam się do szerzenia fake news – oto proces cenzury, zmajstrowany ku zabiciu fałszu, fałsz rodzi. Oto śmierć obiektywizmu, który nijak się nie przedrze przez gąszcz miliardów z zarania subiektywnych (bo wewnętrznie, odruchowo skorygowanych) informacji. Obiektywizm to wypadkowa wyciągnięta z wszelkich możliwych danych, a nie tylko oficjalnie aprobowanych danych. Czytaj dalej Odsłona 102 - Cenzor w mojej głowie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s