Egzamin z palenia

Modus operandi Odsłony 52-59 - Modus operandi

Egzamin z palenia

Szef katedry kopcił łańcuchowo, wychwalając fajki marki „Carmen” ponad wszelkie inne. Bycze chłopisko o brązowoczarnych zębach preferowało, naturalnie, entuzjastów tytoniu. Egzaminy odbywały się w jego gabinecie – nadzwyczaj wąskim pomieszczeniu z pojedyńczym, małym okienkiem na końcu. Centrum kwatery zajmował długi stół z rzędami drewnianych krzeseł po obu stronach oraz blacie pokrytym masą popielniczek. Zadymienie lokum nie miało sobie równych: stojąc w drzwiach nie sposób było dojrzeć umeblowania wnętrza, koloru ścian, ilości osób w środku itd. Czytaj dalej Odsłona 54 - Modus operandi - Część III

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s