Karteczka zrobiona własnoręcznie

Karteczka dla taty (Nie ma wolnej chwili Odsłona 49 - Nie ma wolnej chwili)

Karteczka dla chorego taty

Kilka karteczek bliskich sercu Grzesia. Od Jacka. Ręcznie zrobione. Ojciec nigdy (słowo harcerza!) syna nie przymuszał, namawiał, uczył itd. Latorośl sama na to wpadła.

Dla sprostowania: potomek ma 23 lata, idzie studiować MBA (Masters of Business Administration), ma kasę na wszelakie produkty bożenarodzeniowe (śpiewające widokówki, kilogramowe święte Mikołaje z czekolady, szopki Made in China, inne wspaniałe wyroby), a preferuje usiąść, skupić się z językiem na wierzchu, powycinać, nagryzmolić, dać w prezencie. Często bez żadnej okazji – ot, z powodu dobrego samopoczucia.

Każde jedne życzenia, spreparowane metodami chałupniczymi przez dziecko, wyryły się w głowie Grzesia na zawsze, a ma niby tak kiepską pamięć! Czytaj dalej Odsłona 49 - Nie ma wolnej chwili

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s