Spokojny, idealny szpital

Szpital idealny (Gdy marzenie jest celem Odsłony 72 i 73 - Gdy marzenie jest celem)

Spokojny, idealny szpital

Dotarł na miejsce zrelaksowany, uśmiechnięty od ucha do ucha. Odszukał główne drzwi z łatwością, ponieważ ośrodek należał do niepokaźnych. Od strzału uderzyła go atmosfera bezruchu: na ławczkach maciupkiej poczekalni siedziało dwóch klientów; korytarze świeciły pustkami; w powietrzu wisiała cisza. Sceneria żywcem z obiektu po ogłoszeniu alarmu atomowego. Czytaj dalej Odsłona 72 - Gdy marzenie jest celem - Część I

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s