Dzielić się

EgoizmRodzice koleżanki Jacka posiadali piękną posiadłość, zanurzoną w morzu zieleni: egzotyczne drzewa, palmy, krzewy niebywałe, kwiaty obce dla wypranego z ekscentryzmu, postkomunistycznego Grzesia.

Pomimo trzech garaży, na podjeździe wyłożonym włoskimi, kamiennymi płytkami, mieniło się od nowych pojazdów mechanicznych. Niektóre marki znał – nie były przesadnie tanie. Grzesiowa drynda wyglądała w porównaniu jak drezyna, którą zaparkowałby swobodnie pod jedną z tych wykwintnych gablot.

Posesję okalał imponujący mur ceglasty o wysokości dwu chłopa, uwieńczony drutem nie tylko z kolcami, ale i pod napięciem. Poprzez powyginane w fikuśne kształty pręty masywnej bramy dojrzał kawałki domu: drzwi (wyglądające na dzieło sztuki), basen z wodą kryształowoniebieską, więcej niepowszednich roślin. Za wrotami warczały dwa spozierające wrogo dobermany, gotowe rozszarpać intruzów na kawałki. Psy wcinały potrawy delikatesowe, nie do zakosztowania w przeciętnej restauracji.

Czytaj dalej …

Zestaw „Magnat – Zrób się sam!”

Zestaw Magnat - zrób się sam!Podniecony, zapalił papieroska, zaparzył kawusię, przygotował czekoladkę na zagryzkę.

Przed chwileczką zgłębił tajniki autentycznego biznesu, dochodów nieprzebranych, możnowładztwa! Walczył z przeciwnościami losu; harował z zacięciem woła na roli; cierpiał nędzę nie do opisania; wychwytywał perspektywy nie dalsze niż rzut beretem – ten katastroficzny pejzaż ulegnie diametralnym zmianom raz na zawsze! Przyozdobi członki piórkami paniska, przed którym tłumy walną na kolana ze skowytem, a scałowanie kurzu z jego Crocsów dosięgnie rangi jedynego marzenia wymiętolonych śmiertelników!

Co spowodowało ekscytację Grzesia? Co wypełniło go przeogromną otuchą? Oto co: artykuł na temat frakcyjnego systemu bankowego!

Czytaj dalej …