Niebieski długopis

Niebieski długopis„Co poniektórzy wciąż używają niebieskich długopisów!”

Powyższe słowa wyrwały Grzesia z przyjemnych medytacji o seksownej stażystce Nicky. Na twarzy plątał mu się marzycielski uśmieszek, a w głowie powstawała spryciarska strategia uwodzicielska, gdy gruba przełożona ucięła brutalnie konstruktywne aktywności. Nie wytrzymała: musiała zaakcentować swój pożytek dla szpitala poprzez poruszenie kwestii kardynalnej, mianowicie koloru notatek doktorskich.

Czytaj dalej …