Listy do Polski 16: „WARA, czyli scalenie narodowe”

Kochani Rodacy!

Nareszcie pomiędzy Wami! Wtopiłem się w polsko brzmiący biały katolicki tłum… Jestem nierozpoznawalny, homogeniczny niczym jeden z płatków śniegu w czasie zamieci. Narodowa monolityczność daje poczucie spójności, równorzędności, a nade wszystko bezpieczeństwa, o które niepodobna w RPA, zaś o które coraz trudniej w sponiewieranej kulturowo Europie Zachodniej. Na ziemi ojczystej paraduję krokiem paniska, niestrwożony religijnymi, moralnymi bądź obyczajowymi (zwłaszcza seksualnymi) normami osobników przeszmuglowanych z obszarów cieplejszych.

Czytaj dalej …