Nowy rok (Część III)

Nowy rok - Część III

Odmęt przygnębienia pochłonął zmiotki złudzeń, wessał w toń drętwoty, ściągał bezwzględnie ku dnu nieznanemu. Presja monotonii wręcz ogłupiała – od niej uciekał, a ona go z powrotem dopadła, jawiąc się spotęgowaną, jak każda przykrość nachodząca wbrew woli. Bezbronny wobec jakby samospełniającej się gehenny, odczuwając dotkliwie realne implikacje depresyjnej spirali (bezsenność, drżenie mięśni, zgrzytanie zębów, szum w uszach, bóle głowy), skapitulował i podreptał do psychiatry, który zaordynował antydepresant plus pochodną benzodiazepiny już w toku wstępnej konsultacji. Drugi z przepisanych leków zadziałał z mety, ponieważ wykazywał działanie uspokajające, nasenne, anksjolityczne, miorelaksacyjne tudzież przeciwdrgawkowe – bomba odprężeniowo-wzmacniająco-halucynogenna skoncentrowana w pigułce, przeobrażająca dziadka w nastoletniego huncwota. Nie dziwota, że nabrał elastyczności baletmistrza, krzepy kulturysty i optymizmu pacyfisty. Zapisał się na pływalnię, spacerował kilometrami, wznowił stolarskie hobby, polubił przełożonych, generalnie ział satysfakcją.

Czytaj dalej …

Prorok

Depresja

Znowuż leży w łóżku o pierwszej nad ranem, podejmując twarde postanowienia: juro wsunie się pod kołderkę wcześniej, aby spać przynajmniej osiem godzin; zaprzestanie picia kawki bądź herbatki wieczorami; pójdzie na kurs rzucenia palenia; machnie ręką na wyroby czekoladowe; ograniczy śledzenie newsów do niezbędnego minimum; pójdzie w końcu na siłownię albo basen; ponowi lekturę utworów literackich; zadzwoni do zapomnianych, zbagatelizowanych kolegów; zacznie żłopać trzy litry wody na dobę; w miejsce burzliwej reakcji na wredne zachowanie współpracowników, zastosuje miarowe oddychanie i serdeczny uśmiech.

Czytaj dalej …

Zrozumieć to nie wszystko

Zrozumieć to nie wszystko

Izba przyjęć w RPA różni się od polowego szpitala wojennego tym, że w tle nie walą armaty oraz nie słychać świstu spadających bomb. Reszta przypomina scenerię po katakliźmie, uwzględniającym symultaniczne wystąpienie epidemii, zamieszek ulicznych, masowego alkoholizmu, krańcowej otyłości, chronicznego zdeprawowania seksualnego, innych pomniejszych plag. Sznury pacjentów, potop chorób, kalejdoskop urazów, morze jęków, krew, chaos.

Czytaj dalej …