Nowy rok (Część I)

Nowy rok - Część I

Kiedy podjął decyzję?

Odizolowany, inspirujący, pobudzający do akcji czynnik sprawczy nie istniał – było tylko guzdralskie, acz niezłomne dojrzewanie do postawienia już dawno zaplanowanego kroku. Proces metamorfozy idei w wykonalne zadanie był wręcz spontanicznym zjawiskiem, podobnym rozkwitowi kwiata, którego płatki wystrzeliwują samoistnie z uścisku pąka przy sprzyjającej aurze. Ignorując życzenia tudzież intencje rośliny, skomplikowany zespół odziaływań ekologicznych opóźnia lub przyśpiesza stadium pełnej glorii, dyktuje chwilę ucieczki z pułapki nonsensownej wegetacji w formie paskudnej gałki. Zarówno kierunek i efekt końcowy przemian zależy jednak od zakodowanych w DNA cech, bowiem kolczasty kaktus nigdy nie przybierze wyglądu smukłego tulipana, a z pewnością nie skusi wonnością nadobnej róży.

Czytaj dalej …

Diagnoza (poetycko)

Wierszyk o internetowej diagnozie

Natchnieniem do wierszyka była publikacja „Diagnoza”.

Czytaj dalej …

Diagnoza

Internetowa diagnozaGrzesio nie czuł się ostatnio dobrze. Cierpiał na bezsenność, generalne osłabienie, niechęć do czegokolwiek. Jego apetyt przejawiał wielkie wahania: albo zażerał niczym opętany, albo zaniedbywał posiłki, albo praktykował drakońską dietę. Od czasu do czasu miewał zawroty i bóle głowy. Dzwoniło mu w uszach. Cechowały go irytacja, niecierpliwość, opryskliwość, dekoncentracja, zapominalskość. Pracą gardził jeszcze bardziej niż zazwyczaj, natomiast swoich zacnych zwierzchników pragnął powiesić na drzewach. Mięśnie drgały mu w nieustannym napięciu tudzież często zgrzytał zębami, jakby przygotowany do ataku na tajemniczego wroga.

Jednym słowem: było źle, zaś dalsza egzystencja nie napawała otuchą.

Postanowił podjąć kategoryczne kroki, aby zaradzić tej sytuacji – przestać udawać mocnego faceta, obojętnego na jaskrawe omeny dogorywania . Winien ująć byka za rogi – toż śmierć zagląda w oczy! Z męską determinacją, zaraz po pracy, zasiadł przy laptopie. Wszedł odważnie na Google – wstukał parę haseł kluczowych: „bezsenność irytacja zniechęcenie napięcie symptomy choroba”. Kliknął: „Szukaj”.

Czytaj dalej …

Edukacja ojca

Najcięższe zadanie syna: wychować ojcaPierwsze przebudzenie nastąpiło podczas gry w squasha.

Zawsze wygrywał z synem, będąc większym, szybszym, silniejszym. Pouczał Jacka o strategii, technice, sprzęcie – o czymkolwiek, co zasłyszał czy przeczytał. Ambicja sportowca zawiała go na przeróżne portale internetowe, gdzie oglądnął masę krótkich filmów szkoleniowych. Ćwiczył potem zażarcie podpatrzone triki. W osobistym mniemaniu, stał na piedestale oponentów nie z tej ziemi.

Pewnego sennego dnia postanowili urozmaicić nudę paroma setami squasha. Grzesio przywdział specjalne trzewiki Nike, przewiewny kostium Adidasa, następnie wyłuskał z futerału wyczynową rakietę Dunlopa i machał nią bojowo w powietrzu dla wprawy. Struny wydawały groźnie świsty, zwiastując niechybne zwycięstwo właściciela.

Czytaj dalej …