Listy do Polski 25: „Autentyczny renesans i postęp”

Witam Was ponownie!

Z pewnością dziękujecie mi w pokłonach za poetyczną dyrektywę w sprawie zmiany sytuacji demograficznej Polski (Kryptonim „BZYK”). W rozwiniętych gospodarczo krajach ludzie zaprzestali rozmnażania się. Podjęcie decyzji posiadania dzieci jest obecnie bardziej skomplikowane, niż postanowienie wylotu na Marsa. Przecież taki bobasek musi wcinać jedzonko, nabywać wykształcenia, posiadać gadżety. Wypadałoby również brzdąca w coś ubrać, bo na golasa wstyd pokazać sąsiadom. Ponadto ryczy, robi kupki w majtasy, łaknie kontaktu – w sumie zawraca gitarę.

Czytaj dalej …