Nowy rok (Część II)

Nowy rok - Część II

Potem znad horyzontu nadciągnął pan Cezary. Na etapie przedrozwodowym przeprowadzał raptem ataki zaczepne, dopadając Dorotę tu i ówdzie, po czym odpływał na odegłość zaręczającą niedostrzegalność. Zimno skanował rozwój wypadków, niczym obleśny sęp, szykując się do inwazji i definitywnego wypatroszenia ofiary – po prostu czekał, aż rozpustna żona wykopie męża z rodzinnego gniazda.

Czytaj dalej …