Być

Ojciec i synDoniesienia z jackowego frontu nauki należały komunikatów raczej mętnawych, okazyjnie ździebko niedorzecznych. Ojcowskie przwrażliwienie?

Grzesio studiował w Polsce w latach 80. Stosowana wówczas skala ocen od 2 do 5 pozwalała na efektywne poszufladkowanie produktywności uczniów:

  • nieuk (niedostateczny) – dwója (2);
  • aby-aby (dostateczny) – trója (3);
  • w miarę (dobry) – czwóra (4);
  • w sam raz (bardzo dobry) – piątka (5).

Czytaj dalej …