Ucieczka

Ucieczka (Nowy rok Odsłony 84-88 - Nowy rok)

Ucieczka

Absurd polegał na tym, że żyłem w odrębnej rzeczywistości, a trawiłem czas na pogoni za uniwersyteckim tytułem, który był mi obojętny. Jadę więc sobie smutny tramwajem, przeklinając los, czując coraz większą awersję do własnej osoby. Nagle materializuje się pan, wywracający mi sumienie na lewą stronę, abym sobie pooglądał i powąchał częściowo zastrupiałe, częściowo zaropiałe nie wyrzuty, a wrzody. W sekundę umiał pan przemienić epizod balonikowy w gloryfikację indywidualności, wybebeszając człowiekowi duszę. Rzadko spotykany talent, muszę przyznać… Wy wysiedliście na Pomorskiej, a ja przegapiłem swój przystanek i dojechałem do pętli. Właściwie nie przegapiłem, bowiem byłem nieobecny, niezdolny do liczenia przystanków… Czułem dreszcze w krzyżu, popłakałem się potem. Następnego dnia zrezygnowałem ze studiów ponieważ zrozumiałem, że dopóki nie spróbuję przeobrazić wsi w miasto, nie zaznam szczęścia… Czytaj dalej Odsłona 88 - Nowy rok - Część V

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s